Make your own free website on Tripod.com

Kongres Kultury Polskiej 2000, Konferencja Przedkongresowa w Poznaniu 19-21 października - "Kultura wobec kręgów tożsamości"

Tomasz Wicherkiewicz

Tożsamość mniejszości językowych w Rzeczypospolitej Polskiej

            Przyjęło się dość powszechnie uważać Polskę drugiej połowy dwudziestego stulecia za kraj wyróżniający się w środkowo- i  wschodnioeuropejskiej mozaice wyjątkową raczej jednorodnością, jeśli chodzi o jej strukturę etniczną, a co za tym idzie również etnokulturową i językową. Jednak bliższa analiza tejże struktury etniczno-językowej odsłania również jej nader heterogeniczny charakter - wiele jest w Polsce "sytuacji mniejszościowych", charakteryzujących się wielojęzycznością, multietnicznością, kontaktami i konfliktami językowymi, elementami planowania językowego, itp. Jeśli chodzi o ilość grup etnicznych to w statystyce ogólnoeuropejskiej Polska znajduje się na zaskakująco wysokiej pozycji, pomimo iż ich udział procentowy wśród ludności całego kraju jest niewielki, wynosząc 3-5%[1].
            Jedna z najobszerniejszych spotykanych w literaturze przedmiotu list mniejszościowych wspólnot etnicznych zamieszkujących Polskę wyodrębnia dwie ich grupy i obejmuje:
-       
mniejszości narodowe: Białorusinów, Czechów, Greków, Litwinów, Macedończyków, Ormian, Romów, Słowaków, Ukraińców i Żydów,
-        mniejszości etniczne (regionalne): Karaimów, Kaszubów, Łemków, Mazurów, Poleszuków, Rosjan (Starowierców), Ślązaków, Tatarów i Warmiaków (por. Wysoczański 1998:76). 

Lista ta oparta jest wyłącznie na kryterium politycznym, zaliczając arbitralnie do mniejszości narodowych te grupy, które posiadają gdziekolwiek zorganizowane w państwa terytoria etniczne. Wątpliwe jest zastosowanie tego kryterium w stosunku np. do polskich Ormian i Żydów (którzy w emocjonalny, symboliczny zaledwie sposób odczuwają łączność z odpowiednio Republiką Armenii i Państwem Izrael), Greków (którzy w latach dziewięćdziesiątych utracili oficjalny status mniejszości narodowej w Polsce), Macedończyków (pochodzących nie z terytorium obecnie niepodległej Macedonii - formalnie "Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii", a z Macedonii Egejskiej, gdzie zresztą nie posiadają jako mniejszość żadnych praw). Zaskakujące wydaje się też umieszczenie  w tej grupie Romów - Cyganów, których więź z Indiami jest przecież wyłącznie symboliczno-(pre)historyczna. Niezależnie od kryteriów podziału, zestawienie powyższe nie obejmuje natomiast w ogóle: Niemców (których pod względem regionalnym rozbito zapewne na "niemieckojęzycznych" Mazurów, Ślązaków, Warmiaków, być może i Kaszubów, nie zauważając istnienia jednak już wspólnoty etnicznych Niemców), Rosjan (poza Staroobrzędowcami) oraz Wilamowian.
Ilość zatem grup mniejszościowych, z których każda posiadała i/lub posiada jako wyznacznik etniczny odrębny etnolekt, przekracza liczbę dwudziestu.
Referat niniejszy ma charakter faktograficznego przedstawienia mniejszości językowych i opiera się na nieco innej typologii ich sytuacyj, zaczerpniętej z prawodawstwa europejskiego (głownie Rady Europy) wobec tzw. języków mniej używanych. Termin ten (ang. lesser used languages, franc. langues moins répandues) przyjęty został m.in. w nazwie Europejskiego Biura Języków Mniej Używanych i odzwierciedla/ł niechęć niektórych państw (np. Francji) do oficjalnego stosowania pojęcia "mniejszość", którego nie przewidywało ich ustawodawstwo. Języki takie, nie będących oficjalnymi językami państw, podzielić da się w skali europejskiej na kilka typów:
-       
języki mniejszości narodowych, posiadających swoje państwa narodowe poza swoim terytorium etnicznym - często są to mniejszości transgraniczne, czyli zamieszkujące rejony sąsiadujące przez granicę państwową ze swoim państwem, np. węgierski na Słowacji, niemiecki w Belgii, białoruski, litewski i słowacki w Polsce;
-        języki mniejszości narodowych, nie posiadających swoich państw narodowych (mogą być to również mniejszości zamieszkujące na terytorium więcej niż jednego państwa), np. baskijski w Hiszpanii i Francji, bretoński we Francji, walijski w Wielkiej Brytanii, języki fryzyjskie w Holandii i Niemczech (zwłaszcza zachodnio- i północnofryzyjski, dwa języki łużyckie w Niemczech (górnołużycki w Saksonii i dolnołużycki w Brandenburgii);
-        języki diasporowe, czyli pozaterytorialne - nie posiadające swojego określonego terytorium etnicznego; np. języki żydowskie (przede wszystkim jidysz i ladino[2]), języki cygańskie (zwłaszcza romani), diasporowe dialekty języka armeńskiego;
-        ze względu na niewielką liczbę użytkowników wyróżnić można w Europie też tzw. mikrojęzyki, jak np. karaimski (będący również językiem diasporowym), iżorski, wotski i liwski[3], poza tym np. etnolekt Wilamowic, saterfryzyjski[4] czy mirandyjski[5];
-        osobny typ mogą stanowić języki regionalne (regiolekty), które wyróżniają się następującym zespołem cech etnolingwistycznych: są blisko spokrewnione genetycznie z językiem większości swojego terytorium/państwa; pod względem historycznym rozwijały się z nim wspólnie przez dłuższy okres; u ich użytkowników nie ma wykształconego poczucia odrębności narodowej, jest za to silne poczucie odrębności etnicznej i/lub regionalnej; charakteryzują się stosunkowo dużym zróżnicowaniem dialektalnym na swoim terytorium; brak dlań ujednoliconego standardu lub normy literackiej; ewentualnie norma taka nie jest dostatecznie upowszechniona; istnienie bogatej, często bardzo dawnej tradycji literackiej; stosunkowo niski prestiż społeczny języka, często niższy niż w przeszłości; wewnętrzny, często paradoksalny opór przeciwko "byciu mniejszością" w rozumieniu mniejszości narodowej. Do tak rozumianych regiolektów zaliczyć można: dolnoniemiecki w Niemczech i Holandii, prowansalski/okcytański we Francji, szkocki lallans w Wielkiej Brytanii, asturyjski we Włoszech, kaszubski w Polsce, łatgalski na Łotwie, czy żmudzki na Litwie.

Na uwagę zasługuje fakt, że w typologii owej znalazły się jedynie języki grup autochtonicznych, a zatem zamieszkujących terytorium danego kraju od dłuższego czasu, nie zaś języki alochtonów, czyli imigrantów.
Biorąc pod uwagę powyżej przedstawione kryteria, mniej używane języki w Polsce podzielić można na następujące kategorie:
-        języki mniejszościowe: białoruski, czeski, litewski, niemiecki, słowacki, rosyjski, ukraiński,
-       
języki regionalne: kaszubski, pod pewnymi kryteriami również karpatorusiński (łemkowski) oraz etnolekt Wilamowic; gdyby rozwój sytuacji socjolingwistycznej doprowadził w przeszłości lub przyszłości do zmian sytuacji dialektów Śląska, Warmii i Mazur - mogłyby one również zostać zaliczone do tej grupy,
-        języki diasporowe: jidysz, karaimski, romani, dawniej armeński,
-        języki alochtoniczne: grecki, macedoński (por. wyżej), ale i bułgarski, wietnamski i in.
Sytuacja poszczególnych języków mniejszościowych przedstawia się następująco:
Białoruski
Podobnie, jak w przypadku innych mniejszości etnicznych i językowych, brak dokładnych danych co do ich liczebności[6]. Szacuje się, iż liczba Białorusinów w Polsce waha się pomiędzy 100 a 300 tysiącami i obejmuje głównie (choć nie jednoznacznie) wyznawców prawosławia w byłym województwie białostockim. Większość członków tej wspólnoty zamieszkuje tereny wiejskie, jedynymi znaczniejszymi centrami miejskimi są Białystok, Sokółka, Hajnówka, Bielsk Podlaski[7]. Tożsamość językowa tej grupy jest stosunkowo słaba - czynnikiem konsolidującym jest przede wszystkim przynależność do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, choć białoruski używany jest w życiu Cerkwi używany nader sporadycznie. Nabożeństwa (z wyjątkiem pojedynczych parafii) odprawiane są w języku staro-cerkiewno-słowiańskim i/lub rosyjskim. Podobnie rzecz ma się z katechizacją dzieci. Rozgłośnie radiowa i telewizyjna w Białymstoku nadają audycje w języku białoruskim; ukazują się białoruskojęzyczne czasopisma: m.in. tygodnik Niwa, dwujęzyczny miesięcznik dziennikarski Czasopis, kwartalnik młodzieży prawosławnej Fos, miesięcznik Hołos Haradka w Gródku, oraz corocznie  Biełaruski kaljandar wydawany przez Białoruskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne. Istotną rolę odgrywa stosunkowo dobrze rozwinięta sieć szkół, w których naucza się języka białoruskiego, choć ich liczba nieznacznie spadła w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Najważniejszymi wydarzeniami kulturalnymi, skupiającymi Białorusinów, zarówno z Polski, jak i Białorusi, a nawet białoruskiej diaspory, są festiwale: białoruskiej pieśni i chórów, oraz zespołów młodzieżowych.
Perspektywy zachowania etnicznego języka wśród polskich Białorusinów nie są najlepsze - co prawda nie uległ on takim druzgocącym przemianom, jak w zsowietyzowanej Białorusi, największe zagrożenie stanowi dlań jednak utrata ciągłości pokoleniowej związana ze zmianami demograficznymi i migracją młodzieży z tradycyjnie białoruskich regionów. Niebagatelny wpływ ma też gospodarcze zacofanie tzw. "ściany wschodniej" i niski status społeczny języka białoruskiego, typowy nawet dla znacznej części rodzimych jego użytkowników.
Kaszubski
Przez dziesięciolecia nie uznawana za osobny język, a "jedynie" za dialekt języka polskiego, choć najbardziej od ogólnej polszczyzny oddalony, kaszubszczyzna przeżywa obecnie  swoje odrodzenie i jako język literacki znajduje się in statu nascendi[8]. Wedle szacunków socjologów za Kaszubów uważa się od 330 do 550 tysięcy osób, z czego przynajmniej 100 tysięcy deklaruje kaszubski jako język ojczysty. Odrębność rozwoju historycznego, sytuacji politycznej i  socjolingwistycznej nie pozwala traktować kaszubszczyzny jako typowego języka mniejszościowego - znacznie zręczniejsze wydaje się w jej przypadku objaśnione wcześniej pojęcie "regiolektu".
Obecność kaszubskiego w życiu oficjalnym regionu jest imponująca, jeśli wziąć pod uwagę krótki okres wprowadzania go do wielu nowych domen użycia. Kaszubski jest językiem liturgii w kilkunastu już parafiach rzymsko-katolickich; wydano tłumaczenia Pisma Św., teksty mszalne, modlitewne, a ostatnio i teksty psalmów. Radio i telewizja w Gdańsku transmitują programy kaszubsko- bądź dwujęzyczne. Naukę języka wprowadzono w ramach edukacji regionalnej do kilkunastu szkół; uruchomiono też lektorat kaszubskiego na Uniwersytecie Gdańskim. Wciąż ukazują się dzieła literatury pięknej, a coraz częściej i (popularno-)naukowej. Rozwiązano też ostatecznie spory dotyczące standardowej ortografii literackiej kaszubszczyzny. Miesięcznik Pomerania (oraz pomniejsze tytuły prasy lokalnej) publikują teksty po kaszubsku. Kilka gmin zdecydowało się na umieszczenie dwujęzycznych tablic z nazwami ulic.
Choć dopiero od niedawna otwarcie budowana, kaszubska tożsamość językowa jest nader silna. Głównymi jej sprzymierzeńcami jest silne przywiązanie do regionu, folkloru i tradycji, oraz religijność. Nie bez znaczenia dla rozwoju tożsamości językowej i etnicznej (regionalnej) Kaszubów jest fakt, iż po raz pierwszy całe Kaszuby znalazły się w wyniku ostatniej reformy administracyjnej na obszarze jednego województwa[9]
Litewski
Około 20-30 tysięcy polskich Litwinów zamieszkuje głównie zwarty teren 3 przygranicznych gmin powiatu suwalskiego, w niektórych miejscowościach stanowiąc przeważającą większość. Jest to jedna z najlepiej zorganizowanych i najmniej zasymilowanych grup mniejszościowych w Polsce. Język litewski jest głównym wyznacznikiem etniczności tejże wspólnoty. Równie silne jest jej przywiązanie do regionu, identyfikacja zarówno z lokalnymi, jak i ogólnolitewskimi tradycjami, historią i kulturą. Silne są związki zarówno z Republiką Litewską, jak i litewską diasporą na świecie. Charakterystyczne jest, iż to właśnie na Suwalszczyźnie,  pomimo oficjalnego zakazu, stawiano już kilka lat temu tablice z litewskojęzycznymi nazwami miejscowości[10], umieszczano napisy na budynkach prywatnych i publicznych. Bastionem języka litewskiego były i są też miejscowe parafie rzymsko-katolickie.  Rozgłośnie radiowa i telewizyjna w Białymstoku nadają regularne, choć nieczęste audycje po litewsku. Działa kilka szkół różnych szczebli z litewskim językiem nauczania. W Puńsku publikowany jest dwutygodnik Aušra z dodatkami dla dzieci i młodzieży. Bardzo ważnym wydarzeniem, gromadzących Litwinów z obu stron granicy państwowej jest doroczny festiwal Sąskrydis, podczas którego prezentowane jest bogactwo miejscowego folkloru, czy pokazy teatrów stodolnianych - charakterystycznych dla tego właśnie regionu. W Puńsku i Sejnach powstają okazałe centra kultury litewskiej. Wszystkie te fakty pokazują, jak silna jest tożsamość etniczna Litwinów, oraz jak ważną w niej rolę odgrywa przywiązanie do rodzimego języka. Perspektywy dla jego utrzymania są bodaj najlepsze wśród mniejszościowych grup w Polsce.
Niemiecki
Liczebność niemieckiej mniejszości w Polsce jest od kilku lat problemem poruszającym szeroką opinię. Organizacje mniejszościowe oceniają ją na 400 do 800 tysięcy (z czego znakomita większość zamieszkuje na Górnym Śląsku, zwłaszcza na Opolszczyźnie). Polscy badacze przychylają się raczej do liczby 300-400 tysięcy. Charakterystyczny dla tej grupy mniejszościowej jest fakt, iż niemieckim (w bardzo zróżnicowanym stopniu) posługuje się zaledwie od 6 do 30% jej członków. Większość Ślązaków o niemieckiej opcji narodowościowej jest trójjęzyczna (właściwie występuje tu triglosja): śląski dialekt języka polskiego pełni rolę języka domowego, niemiecki (standard, gdyż dialekty niemieckie przestały praktycznie funkcjonować) - języka narodowego, a polski język ogólny - języka oficjalnego. Poza Śląskiem (m.in. na Warmii, Mazurach, Pomorzu), osoby deklarujące narodowość niemiecką są raczej jednojęzyczne (polski) i od kilku lat aktywnie dążą do nauczenia się języka niemieckiego w wersji standardowej. Mniejszość niemiecka, jak się wydaje, nie traktuje kwestii języka jako priorytetowej w utrzymaniu swojej tożsamości. Prymarną rolę odgrywa w tym wypadku raczej życie organizacyjne: w ciągu ostatniej dekady powstały liczne zespoły chóralne, folklorystyczne, teatry ludowe. Nauką języka niemieckiego zajmują się głównie szkoły, w większości jednak z nich naucza się go jako języka obcego, a nie ojczystego. Przy wiejskich klubach i szkołach utworzono również liczne biblioteki, które organizują m.in. konkursy recytatorskie. Radiowe i telewizyjne rozgłośnie w Opolu i Katowicach nadają cykliczne programy w języku niemieckim (bądź dwujęzyczne) skierowane do mniejszości niemieckiej. Wydawane są czasopisma: tygodnik Schlesische Wochenblatt w Opolu, dwujęzyczny miesięcznik Hoffnung w Katowicach, miesięcznik Masurische Storchenpost w Olsztynie, oraz kilka czasopism lokalnych, zwłaszcza na północy Polski.
Jak wspomniano, szczególną rolę w podtrzymaniu niemieckiej tożsamości etnicznej w tej wspólnocie odgrywa nie język, a  instytucje kulturalne. Tożsamość językowa znajduje się wciąż na etapie odrodzenia, a właściwie kształtowania na nowo. Istotną rolę odgrywają w tym aspekcie ożywione kontakty z Republiką Federalną Niemiec.
Romani
Indo-irańskie dialekty romani to etnolekt/y zamieszkujących Polskę kilku odłamów Romów-Cyganów[11], których liczebność oceniana jest na 20 do 25 tysięcy. Po akcji przymusowego osiedlania Cyganów w latach sześćdziesiątych skupiska ich można spotkać obecnie w wielu miastach kraju; osiedli od dawna Cyganie górscy zamieszkują przede wszystkim ubogie rejony wiejskie południowej Polski. Romowie stanowią najbardziej "inną" grupę narodowościową, z czego wynikają i czego są jednocześnie też przyczyną rozliczne konflikty na tle w istocie etnicznym, a usprawiedliwianym przez stronę polską nieumiejętnością współżycia we wspólnych zbiorowiskach, "złodziejskimi" zwyczajami, nadmiernie widocznym bogactwem Romów (m.in. rzucające się w oczy cygańskie "pałace" przy drogach wylotowych z wielu miast, luksusowe mercedesy itp.), niechęcią do nauki,  a wreszcie - złą znajomością języka polskiego. To zapewne tylko wśród członków tej wspólnoty mniejszościowej można jeszcze w Polsce znaleźć w większej liczbie osoby monolingwalne (np. starsze kobiety czy dzieci na wsiach) funkcjonujące komunikacyjne jedynie w obrębie własnej grupy. Tożsamość tej społeczności określana jest przez cały kompleks odrębności: kulturowych, zwyczajowych, społecznych, rodzinnych, etyczno-moralnych, oraz - oczywiście - językowych. Grupa ta nie podejmuje właściwie żadnych starań mających na celu wprowadzenie romani do jakiegokolwiek oficjalnego obiegu. Działania mające na celu standardyzację języka mają raczej ułatwić komunikację międzyplemienną, aniżeli podnieść status tego etnolektu. Jest on jednak od kilku lat używany w publikacjach, m.in. w miesięczniku Rrom p-o Drom. Społeczne szkolnictwo dla dzieci cygańskich (klasy wyrównawcze organizowane głównie przez duszpasterzy Cyganów) ma im raczej pomóc w nadrobieniu zaległości wynikającej z niechęci Romów do edukacji zinstytucjonalizowanej, niż uczyć języka, doskonale przecież znanego z kręgów domowo-plemiennych. W Tarnowie działa Centrum Kultury Romów, a każdy rok przynosi coraz to nowe festiwale folkloru cygańskiego w całym kraju. Nie może być zatem mowy o jakimkolwiek zagrożeniu dla językowej tożsamości polskich Cyganów - najlepszym jej gwarantem jest zakorzeniona od wieków wieloaspektowa samoizolacja tej grupy.
Rusiński / karpatorusiński / łemkowski
Z historycznego, etnograficznego i dialektologicznego punktu widzenia, Łemkowie uważani być mogą za subetnos ukraiński - stanowią, obok Bojków i Hucułów, jedną z głównych grup górali wschodniokarpackich. Ich liczebność szacuje się na ok. 60 tysięcy. Powojenne losy dzielili Łemkowie z ogółem Ukraińców (por. niżej)  - pewnym z nich udało się powrócić po wygnaniu na tereny Beskidu Niskiego. Część z nich uważa się za członków wspólnoty ukraińskiej w Polsce (są oni w większości wyznania ukraińsko-bizantyjskiego, a organizacją ich skupiającą jest Zjednoczenie Łemków), część zaś za osobny naród wschodniołowiański (nawiązują do dawnych tradycji rusofilskich, są częściej wyznawcami prawosławia i zorganizowani są w Stowarzyszenie Łemków). Ta ostatnia grupa, w łączności z grupami Rusinów ze Słowacji, jugosłowiańskiej Wojwodiny i karpatorusińską diasporą w Ameryce Północnej podejmuje od kilku lat próby utworzenia i skodyfikowania rusińskiego języka literackiego[12], który miałby się stać wyznacznikiem odrębnej tożsamości narodowej. Z socjolingwistycznego punktu widzenia, sytuacja łemkowskiego w Polsce przedstawia się podobnie jak ukraińskiego (por.), przy czym przez wielu Ukraińców łemkowski jako "osobny język" postrzegany bywa jako "zepsuty" spolonizowany dialekt ukraiński. Podejmowane są próby nauczania łemkowszczyzny w szkołach (przygotowano już i zatwierdzono program takiego nauczania), wydawane są m.in. tomiki poezji rusińskiej, miesięcznik Besida, czy regionalna Zahoroda (w Beskidzie Niskim). Najistotniejszymi wydarzeniami kulturalnymi są organizowane corocznie Łemkowskie Watry: w Żdyni na Łemkowszczyźnie (Łemków-Ukraińców) i Michałowie na Dolnym Śląsku (Łemków-separatystów).
Słowacki
Liczebność mniejszości słowackiej w Polsce szacuje się na ok. 20 tysięcy. Zamieszkuje ona przede wszystkim wsie polskiej części Spiszu i Orawy. Pod względem językowym obszar ten należy do przejściowych dialektów spisko-magurskich; wyznacznikiem tożsamości językowej polskich Słowaków nie jest zatem słowacki język ogólny (ani tym bardziej polski), ale polsko-słowackie gwary przejściowe, które w sytuacji takiej triglosji pełnią prymarną funkcję kodu komunikacyjnego wewnątrz grupy. Tożsamość etniczno-narodowa znajduje się wciąż na etapie kształtowania i ulega częstym wpływom czynników historyczno-politycznych; co jakiś czas wybuchają na Spiszu i Orawie konflikty pomiędzy grupami rodzimych mieszkańców o polskiej i słowackiej opcji narodowej (dotyczą one najczęściej języka nabożeństw odprawianych w miejscowych kościołach rzymsko-katolickich). Głównym ogniwem spajającym polskich Słowaków jest tożsamość regionalna, oraz miejscowy folklor. W kilku szkołach różnych szczebli odbywa się nauka języka słowackiego jako ojczystego, w dwóch z nich istnieją klasy ze słowackim językiem nauczania; problemem jest jednak niewielka ilość dzieci pobierających w nich naukę. Brak jest słowackojęzycznych audycji radiowych i telewizyjnych; wydawany jest natomiast miesięcznik Život (niegdyś trójjęzyczny: słowacko-czesko-polski). Pomimo wspomnianych konfliktów, odprawiane są w kilku parafiach msze św. i nabożeństwa w języku słowackim. Perspektywy zachowania rodzimego języka w tej grupie są ogólnie oceniając dość dobre.
Ukraiński
Ukraińcy to jedna z największych, jednocześnie najbardziej rozproszona terytorialnie grupa mniejszościowa w Polsce. Jej liczebność oceniana jest na 150 do 300 tysięcy osób. Wskutek wysiedleń, znanych pod nazwą Akcji "Wisła", większość Ukraińców zmuszona została do porzucenia dotychczasowych terytoriów etnicznych w południowo-wschodniej Polsce i osiedlona na terenach tzw. Ziem Odzyskanych, gdzie w kilku rejonach udało im się stworzyć znaczniejsze skupiska: na Dolnym Śląsku (gł. Legnickie, Zielonogórskie), Pomorzu (gł. Koszalińskie), Warmii i Mazurach (na północy, wzdłuż granicy z Federacją Rosyjską). Grupy Ukraińców zamieszkują również w wielkich miastach, gł. Warszawie i Krakowie. Części polskich Ukraińców udało się po latach powrócić na tereny, z których zostali byli wysiedleni. W warunkach diaspory to właśnie język (oraz w dużej mierze przynależność religijna[13]) zdecydował o zachowaniu tożsamości tej grupy. Jego znajomość jest dość powszechna wśród wszystkich pokoleń, zanikają jednak ostatecznie dialekty (gł. podkarpackie, nadbużańskie, nadsańskie i podlaskie), ustępują miejsca ukraińskiemu językowi ogólnego, nie pozbawionemu wpływów polskich, wynikających z długowiekowych kontaktów. Obserwować można na znaczną skalę renesans tradycyjnej kultury, zarówno w skali lokalnej, jak i ogólnokrajowej - co roku organizowane są festiwale kultury ukraińskiej w Sopocie i Przemyślu, młodzieżowe w Koszalinie i Gdańsku, oraz regionalny na Podlasiu. W tymże regionie ostatnia dekada przyniosła znaczne zmiany w tożsamości etnicznej i językowej rdzennych mieszkańców, których część coraz częściej deklaruje ukraińską przynależność narodową (por.wyżej). Pomimo znacznego rozproszenia udało się tej wspólnocie stworzyć stosunkowo prężną sieć organizacji, które jeszcze uległy rozbudowie w ciągu ostatniej dekady. Najważniejszą z nich, pełniącą rolę organizacji nadrzędnej jest Związek Ukraińców w Polsce. Nieźle rozwinięta jest sieć szkół wszystkich prowadzących naukę języka ukraińskiego jako ojczystego (w kilku z nich w całości tym języku). Niewiele jest i było natomiast publikacji ukraińskich; wydawany jest ukraińskojęzyczny  tygodnik Nasze słowo z suplementami dla dzieci i kobiet, wspomniany wyżej Nad Buhom i Narwoju, roczniki: Miż susidami i dwujęzyczny Almanach Ukraiński, nieregularnie ukazują się: studenckie Zustryczy, młodzieżowe Dialog i Płastowy Wisnyk, edukacyjny Homin, regionalno-religijne Peremyśki Dzwony. Telewizja Polska nadaje co miesiąc ogólnopolski program Telenowyny, a rozgłośnie w Białymstoku, Elblągu, Koszalinie, Olsztynie, Rzeszowie, Szczecinie (nie licząc kilku innych prywatnych) - ukraińskojęzyczne audycje radiowe.
Najmniej używane języki grup etnicznych (od kilkuset do kilku tysięcy użytkowników):
Armeński - używany jako staroarmeński język grabar wyłącznie w liturgii ormiańsko-katolickiej w kilku parafiach tego obrządku (m.in. Gdańsk, Gliwice, Kraków).
Czeski - używany w niewielkim stopniu w trzech heterogenicznych enklawach mniejszości czeskiej w Polsce: w Zelowie w powiecie bełchatowskim (kilkaset osób), w okolicach Głubczyc i w Kotlinie Kłodzkiej (po kilkadziesiąt osób). Rolę wyznacznika tożsamości etnicznej odgrywa czeszczyzna wyłącznie w Zelowie, jednak jej obecność ograniczona jest do roli kodu wewnątrzrodzinnego i funkcji religijnych w miejscowym kościele ewangelicko-reformowanym. Do 1996 roku czeski był trzecim z języków wydawanego obecnie tylko po słowacku i polsku czasopisma Život.
Jidysz i hebrajski - używane szczątkowo przez polskich Żydów w kilku większych miastach: jidysz w zakresie kontaktów familiarnych, hebrajski w sferze sacrum. W Warszawie działają 2 prywatne szkoły prowadzące naukę obu języków, tam też odbywają się w Państwowym Teatrze Żydowskim przedstawienia w języku jidysz; wydawane są w wersjach dwujęzycznych: dwutygodnik polsko-jidysz Dos jidysze wort i polsko-hebrajski rocznik-kalendarz Almanach Żydowski.
Karaimski - używany w różnym  stopniu przez kilkudziesięciu z polskich Karaimów, wyłącznie w życiu religijnym i kontaktach między członkami starszego pokolenia; sporadycznie publikowane są teksty w periodykach karaimskich.
Rosyjski - język etniczny Rosjan-Staroobrzędowców mieszkających na Mazurach i Suwalszczyźnie, oraz grup Rosjan-emigrantów (o charakterze zarówno już autochtonicznym, jak i przybyszy-alochtonów). Wspólnoty Staroobrzędowców są kilkujęzyczne (o znamionach "poliglosji") i posługują się: archaicznym, specyficznym dialektem rosyjskim jako kodem codziennym, staro-cerkiewno-słowiańskim i rosyjskim w liturgii (rosyjskim również jako wersją szkolną języka ojczystego), polskim jako językiem oficjalnym, a na Mazurach również językiem niemieckim (który jest tam, obok rosyjskiego, silnym wyznacznikiem tożsamości). Jest to typowa grupa o charakterze etnokonfesjonalnym - podobnie jak polscy Karaimi i Tatarzy (u tych ostatnich brak już wyznacznika językowego - arabski pełni jeszcze niklejszą funkcję niż grabar u Ormian w sferze liturgicznej).
Wilamowski - etnolekt rdzennych mieszkańców miasteczka Wilamowice w powiecie bielskim - potomków osadników germańskich z przełomu XII i XIII w. Przez germanistów klasyfikowany jako dialekt środkowo-wysoko-niemiecki, używany do II wojny światowej jako podstawowy kod komunikacyjny, obecnie znany zaledwie przez kilkudziesięciu członków najstarszej generacji. Obok folkloru wciąż jednak powszechnie postrzegany jako wyznacznik odrębnej tożsamości wilamowian.

Bibliografia:
European Charter for Regional or Minority Languages. Charte europénne des langues régionales ou minoritaires. 1992. Strasbourg: Council of Europe.
Kajtoch, Wojciech 1999. "Języki mniejszości narodowych w Polsce", w: Pisarek, Walery (red.) Polszczyzna 2000. Orędzie o stanie języka na przełomie tysiącleci. Kraków: Uniwersytet Jagielloński. Ss. 279-305.
Kurcz, Zbigniew (red.) 1997. Mniejszości narodowe w Polsce. Wrocław: Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego.
Majewicz, Alfred F. & Tomasz Wicherkiewicz 1990.
"National Minority Languages in Media and Education in Poland (a Preliminary Report)", w: Gorter, Durk i in. (red.) Fourth International Conference on Minority Languages vol. II Western and Eastern European Papers. Clevedon-Philadelphia: Multilingual Matters. Ss. 149-74.
Majewicz, Alfred F. & Tomasz Wicherkiewicz 2000. "Polityka językowa na Kaszubach na tle prawodawstwa wobec mniejszości w jednoczącej się Europie (diagnoza i postulaty)", w: Breza, Edward (red.) Kaszëbizna. Najnowsze dzieje języków słowiańskich. Opole: Wydawnictwo Uniwersytetu Opolskiego. (w druku)
Šatava, Leoš 1994. Národnostní menšiny v Evrope. Encyklopedická příručka. Praha: Ivo Železnę.
Wicherkiewicz, Tomasz 2000. "Lesser Used Languages in Poland", w: Strubell i Trueta, Miquel (red.) Situation of Minority and Regional Languages in the Countries Applying for Membership of the European Union. Strasbourg: European Parliament. (w druku).
Wysoczański, Włodzimierz 1998. "Pogranicza etnojęzykowe w Polsce w ujęciu typologicznym", w: Furdal, Antoni (red.) Studia nad językami i kulturami europejskimi. Prace Komisji Kultur Europejskich Oddziału PAN we Wrocławiu. Wrocław: Polska Akademia Nauk. Ss. 75-83.

 

[1] Jedno z najbardziej kompletnych opracowań dotyczących mniejszości narodowych w Europie (Šatava 1994: 223-33) umieszcza Polskę tuż po Jugosławii; nie klasyfikując jednak w ogóle Wspólnoty Niepodległych Państw.

[2] Jidysz to język Żydów aszkenazyjskich, powstały na bazie zachodnich dialektów niemieckich, z czasem poddany silnej slawizacji, używany przez grupy Żydów zamieszkujących (zwłaszcza w przeszłości) Europę Środkową i Wschodnią. Język ladino (zwany też judezmo lub judeo-espanol) to język Żydów sefardyjskich, powstały na bazie dialektów hiszpańskich (kastylijskich), używany przez grupy Żydów zamieszkujących Półwysep Iberyjski, a po wypędzeniu z Hiszpanii i Portugalii, przede wszystkim Niderlandy i Bałkany. Żydzi posługiwali się ponadto regionalnymi odmianami językowymi, np. judeoaramejskim, judeoarabskim, judeoperskim, judeowłoskim, judeofrancuskim i wieloma innymi.

[3] Języki iżorski, wotski i liwski to ugrofińskie mikrojęzyki używane w północno-wschodniej Rosji (dwa pierwsze) i na Łotwie (liwski)

[4] Saterfryzyjski to jeden z etnolektów fryzyjskich używany przez mniej niż 1000 osób w powiecie (Landkreis) Saterland w zachodniej Dolnej Saksonii.

[5] To jedyny mniejszościowy etnolekt w Portugalii, używany w okolicach miasta Miranda w północnej części kraju.

[6] Ostatni spis ludności uwzględniający kwestie etniczno-językowe przeprowadzono w latach trzydziestych. Nowszych danych dostarczyć może spis planowany na rok 2002/2003.

[7] Hajnówka i Bielsk Podlaski leżą na terenie przejściowym białorusko-ukraińsko-polskim. Pomimo, że są liczącymi się ośrodkami kultury i oświaty białoruskojęzycznej (działają tam m.in. licea ogólnokształcące z białoruskim językiem nauczania), w ciągu ostatniej dekady obserwuje się tam silne odrodzenie tożsamości ukraińskiej - pojawiają np. się ukraińskojęzyczne periodyki (np. Nad Buhom i Narwoju wydawany przez Związek Ukraińców Podlasia).

[8] Współczesną sytuację kaszubszczyzny przedstawia będący w druku tom Kaszëbizna w wydawanej przez Uniwersytet Opolski serii Najnowsze dzieje języków słowiańskich.

[9] dla którego proponowano zresztą nazwę "kaszubsko-pomorskie"

[10] Podobne próby jak dotąd podjęto tylko na Kaszubach i Śląsku Opolskim

[11] Najważniejsze grupy Romów to Cyganie górscy (bergitka rroma), polscy Cyganie nizinni (polśka rroma) oraz pochodzący z Węgier Lowarzy i Kelderarzy.

[12] Opracowano już gramatykę normatywną, słowniki podręczniki języka rusińskiego, w Polce ukazała się niedawno Gramatyka języka łemkowskiego, zaawansowane są też prace nad tomem dotyczącym języka karpatorusińskiego w wydawanej przez Uniwersytet Opolski serii Najnowsze dzieje języków słowiańskich.

[13] Większość Ukraińców należy do Kościoła Grecko-Katolickiego (bądź przynajmniej identyfikuje się z nim), zwanego obecnie obrządkiem ukraińsko-bizantyjskim Kościoła Katolickiego. Językiem liturgii jest w przeważającej mierze ukraiński, sporadycznie też staro-cerkiewno-słowiański.

Tomasz Wicherkiewicz (dr., Poznań, Bielefeld)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------